OSKAR został przyjęty pod opiekę fundacji 2 września 2012 roku. Został przygarnięty 26.05.2012 po tygodniowej tułaczce po okolicy przez pewnych ludzi. Ledwo trzymał się na nogach, był brudny i masakrycznie zakleszczony. Weterynarz pojawił się w dniu następnym. Oskar – tak daliśmy mu na imię – dostał zastrzyki przeciwzapalne i tabletki na robaczki. Na drugi dzień cudownie ozdrowiał. Po tygodniu otrzymał zastrzyk na wściekliznę. Poszukiwania właściciela nie przyniosły rezultatu, psa niestety nikt nie szukał. Trzeba zadbać o sierść i masę mięśniową. Na smyczy bardzo nie ciągnie. Oskar nie toleruje innych psów.
Wątek OSKARA na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=2855
OSKAR ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST 05.12.2020 R.
















































Mikuś trafił pod opiekę naszej fundacji z osobistych powodów właścicieli. Mikuś jest wspaniałym, grzecznym psiakiem. Mikuś faktycznie jest chudy, można policzyć mu wszystkie żebra, ba! nawet kręgi w kręgosłupie. Miał skołtunioną sierść. Można mu przesunąć miskę gdy je(nie warczy, nie szczeka). Gdy bierze coś z ręki robi to delikatnie, nie rzuca się na rękę. Na łapie w okolicy „łokcia” ma mini ranki, z których sączył się jakiś płyn. Weterynarz obcięła sierść i dała zastrzyk z witaminą A i E na poprawę naskórka oraz receptę na maść do smarowania w domu. Mikuś waży tylko 25 kg.






