BATI znalazła dom w Rybniku

W tym tygodniu trafiła do DT WARTY GOLDENA 2-letnia BATI. Bati szuka nowego domu z powodów losowych. Sunia wychowywana została z dziećmi, zero agresji i dobrze ułożona, w tej chwili ma do dyspozycji ogród i duży dom. Bati jest trochę lękliwa, boi się krzyków i czasem popuszcza. Jest zdrowa, ma wszystkie szczepienia. Bati sprawia wrażenie bardzo przyjaznego psiaka. Na początku nie chciała nawet smaczków od nas zjeść, ale po kwadransie grzecznie zjadła już pierwszy posiłek i teraz poznaje mieszkanko. Widać, że jest bardzo niespokojna, trochę skomli czasami i dużo dyszy. Generalnie jest ładną księżniczką o idealnej posturze, jesli chodzi o wagę. Nawet taka trochę smukła jest – jakby w typie amerykańskich, złotych goldasów, z tym że oczywiście jest kremowo-biszkoptowa.

BATI znalazła nowy dom 10 grudnia 2010 roku u Lucyny w Rybniku!

FRETKA znalazła dom w Poznaniu [TM]

 

22-miesięczna Fretka trafiła do DT do Gdyni. Sunia jest przeurocza, nie wykazuje agresji wobec ludzi i innych zwierząt. Fretka ma specyficzne podejście do pobierania płynów. Pije tylko wodę bieżącą z kranu co w jej stanie wygląda dziwnie. Sunia jest zadbana, regularnie przechodziła kontrole. Nie ma stwierdzonej dysplazji, wychowywała się z dziećmi, jest łagodna, lubi się bawić. Fretka trochę jest smutna jak ktoś wychodzi z mieszkania (popiskuje) za to bardzo się cieszy jak ktoś wchodzi, radośnie merdoli ogonem. Jest bardzo posłuszna, reaguje na podstawowe komendy typu: siad, podaj łapę, poproś, zostaw, oddaj, leżeć. Bez problemu poddaje się zabiegom pielęgnacyjnym (czesanie).

FRETKA 9 grudnia 2010 roku znalazła nowy dom u Magdy w Poznaniu!

DIUNA

Diuna jest rodowodową Goldenką, której Państwo wyjechali jakiś czas temu z Polski. Sunia mieszka u znajomych, ale jej nowi właściciele nie mają dla niej zbyt dużo czasu, więc postanowili żeby zafundować Diunie weselsze życie.
Diuna wygląda na młodziutką suńkę, jest wesoła, lubi zabawę, dzieci. Ma zdecydowanie za mało ruchu. I jeden problem – broni patyków, innych rzeczy nie, tylko właśnie patyków. Diuna na szczęście nie ma większych kłopotów zdrowotnych oprócz chorych uszu. Potrafi chodzić na smyczy i generalnie jest bardzo posłuszną sunią. Diunka przekonała się też do kocyka, bardzo lubi się na nim wylegiwać i bez proszenia nie wpycha się na łóżko. Bez problemu można zrobić koło niej wszystkie zabiegi pielęgnacyjne.

DIUNA 5 grudnia 2010 roku znalazła nowy dom u Moniki w Częstochowie.

ELSA

ELSA jest 8 -letnia rasową suką z hodowli w Bobrownikach (woj.śląskie) koloru biszkoptowego. Przyjazna dzieciom i osobom dorosłym, spokojna zrównoważona przyzwyczajona do warunków domowych (mieszka w bloku), nie jest psem uciążliwym. W czasie wakacji przebywa z kotem. Nie lubi sama być na podwórku natomiast spacer w towarzystwie innego przyjaznego psa bardzo jej odpowiada. Lubi pływać w jeziorze i chętnie aportuje. Nie jest wysterylizowana i nie posiadała potomstwa. Boi się dużych psów. Jest posłuszna przyzwyczajona do chodzenia na smyczy.

Elsa jest zdrową sunią, która nie wymaga specjalistycznego leczenia.

ELSA 27 listopada 2010 roku znalazła nowy dom u Oli w Rudzie Śląskiej!

ELSA odeszła za TM 21 września 2014 roku.

SONIA znalazła dom w Chrzanowie

W tym tygodniu pod opiekę fundacji trafi roczna Sonia. Prowadziliśmy rozmowy z właścicielem Sonii i zgodził się byśmy pośredniczyli w znalezieniu domu stałego dla suni. W związku z tym, że pan chciał by pies trafił docelowo do nowego domu, fundacja postanowiła wy adoptować Sonię pani Agnieszce, która pomyślnie przeszła cała procedurę adopcyjną. Sonia jest prześliczna, jest lękliwą sunią, każde trzaśniecie drzwiami, czy głośniejsze domykanie szafki sprawia, że się lęka.
Na spacerze była wzorowym psiakiem, szła grzecznie przy nodze. Sonia dużo pewniej czuje się na smyczy niż bez niej. Uwielbia być głaskana i drapana po głowie. Jest z niej mały łakomczuszek, ciągle podchodzi do półki z jedzeniem i próbuje coś wygrzebać nosem, chce się bawić, wpycha się pod nogi, ręce, byle być blisko i zostać popieszczoną.

SONIA 21 listopada 2010 roku znalazła nowy dom u Agnieszki w Chrzanowie!

ELZA znalazła dom w Gliwicach

Elza trafiła pod skrzydła naszej fundacji 30 września 2010 roku. Sunia jest bardzo wystraszona nową sytuacją – kuli się, gdy ktoś przechodzi obok, widać, że jest zestresowana. Jest czysta, ma ładne futro, ale ma również wyciągnięte sutki, co prawdopodobnie świadczy o tym, że niedawno rodziła. Z wejściem do klatki był mały problem, ale jakoś dała się namówić do środka. Na początku był problem z jedzeniem i piciem, ale teraz pije jak smok i chrupie karmę, najlepiej z podłogi. Nie reaguje na żadny dźwięk, nawet na szczekanie psa. Jest natomiast zdrową, piękną sunią i nic jej nie dolega. Zalecono jedynie zrobienie rtg stawów biodrowych.

ELZA 12 listopada 2010 roku znalazła nowy dom u Kingi w Gliwicach.

KAJA

Kaja trafiła do fundacji wraz z Miśkiem i Nugatem 1 października 2010 roku. Jest sunią o przepięknej sierści, taki kolor jest właściwie unikalny wśród goldenów zamieszkujących Polskę – ciemnozłoty. Kaja jest bardzo łagodną suczką, niesamowitym przytulasem, który kocha się przytulać i być głaskany. Sunia po kilkunastu dniach pobytu w Warszawie
i sterylizacji pojechała na dalszy tymczas do Wrocławia. W samochodzie grzecznie sobie leży lub siedzi i obserwuje otoczenie. Wchodzi do samochodu bez problemu, opory ma przed wychodzeniem. Kaja to pies dla którego nie musi istnieć smycz, idzie obok człowieka co chwilę spogląda w oczy i uśmiecha się. SUPER PIES, dzieciaki są dla niej fajne, napotkane pieski również, no rewelka.

KAJA znalazła nowy dom 9 listopada 2010 roku u Joli w Gdyni.

KAJA odeszła za TM 14 września 2014 roku.

MISIEK znalazł dom w Nadarzynie [TM]

Roczny Misiek miał na imię Zorro, kiedy trafił pod opiekę naszej fundacji 1 października 2010 roku. Misiek jest dużym szczeniakiem. Boi się wszystkiego, najbezpieczniej czuje się za łóżkiem swojego opiekuna. Nie chce wychodzić na spacery, klatka schodowa, winda, ludzie – wszystko jest przerażające. Misiek nawet niepewnie je i pije. Widać, że pies nie jest udomowiony, ale raczej agresji ze strony człowieka nie zaznał. Misiek jest wielkim puchaczem, ma piękne, gęste futro. Misiek jest super mądry i już naprawdę ładnie chodzi na smyczy. Misiek ma wrodzone wady… Oczka mu się nie do końca wykształciły, więc jest „mocno niedowidzący”, a w ciągu „kilkunastu miesięcy do kilku lat” może całkowicie przestać widzieć. Jego oczy są zbyt małe (stąd entropium), ma siatkówkę nie wykształconą do końca, początki zaćmy, oczopląs…

MISIEK 11 listopada 2010 roku znalazł nowy dom u Kasi w Nadarzynie!

MISIEK ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST W 2023 R.

 

NUGAT

Nugat wraz ze swoimi psimi kolegami przyjechał do Warszawy w dniu 1 października 2010 r.  Nugacik jest pięknym, jasnym Goldenem w wieku 4,5 roku. Nugat z początku dość nerowo reagował mna inne psy, ale z czasem, gdy się uspokoił i poczuł się bezpiecznie, zrezygnował z roli agresora. Chłopak nie jest bardzo napalony na jedzonko, karmę suchą wcina ale już jak dostanie kostkę do gryzienia (taką do czyszczenia ząbków) nie jest za bardzo nią zainteresowany, suchych smaczków też nie za bardzo…:) Nugat od samego początku bardzo bał się podniesionej ręki. Spacer z Nugatem na smyczy (w towarzystwie drugiego psa) to nie lada wyzwanie, chłopak jest bardzo pobudzony odchodzi na boki, ciągnie itd. Nugat puszczony na lince przybiega na zawołanie i nie oddala się za bardzo.

NUGAT 3 listopada 2010 roku znalazł nowy dom u Marzeny w Warszawie!

TOBY znalazł dom w Katowicach

TOBY trafił pod opiekę naszej fundacji do DT w Gliwicach 16 października 2010 roku. Jest pięknym 6-miesięczny szczeniakiem, który jeszcze załatwia się w domu. Mały jest rewelacyjny, bardzo żywy i nastawiony na człowieka. Swobodnie chodzi po całym mieszkaniu i zwiedza, a najbardziej lubi łóżka. Toby został zakroplony na pchły i kleszcze (tych pierwszych miał całe mnóstwo) oraz dostał dobrą karmę, gdyż był niezmiernie chudy. Toby na pierwszy rzut oka jest bardzo stabilnym psiakiem i wyrośnie na wzorowego Goldena.

Tobym zainteresowało się bardzo dużo osób, ale znalazł swój nowy dom w Katowicach u boku 1,5 rocznej suczki Roksany.