ZUNA znalazła dom w Głoskowie

16 października 2015 roku pod naszą opieką znalazło się 7 psów, odebranych interwencyjnie z pseudohodowli. Dziękujemy wszystkim tym, bez których akcja byłaby niemożliwa. ,,Szczęśliwa siódemka” jest już bezpieczna. Wśród nich 2-miesięczna ZUNA, która zamieszkała w domy tymczasowym pod Warszawą. Na szczęście chyba jest też w najlepszej kondycji z opisywanych psiaków bo oprócz oczywiście 8-miu ton pcheł, lekkiego zapalenia spojówek i niedowagi, wygląda, że wszystko jest ok. Dzisiaj została odrobaczona i odpchlona, wyczyszczone zostały uszy, a na oczy dostała krople (poprawa widoczna już po paru godzinach).
Obawialiśmy się, że z racji wieku nie będzie umiała sobie radzić z karmą, ale widać musiała się tego szybko nauczyć w dotychczasowym życiu – bo pałaszuje aż się jej uszy trzęsą. Psychicznie chyba jeszcze nie zdążyła zaznać zbyt dużej traumy.
Zuna bardzo szybko się aklimatyzuje w nowej rzeczywistości.

Wątek ZUNY na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4804

LALA

6 października br. pod opiekę fundacji trafiła śliczna sunia Lalunia. Sunia została oddana przez poprzednich właścicieli, ponieważ nie mogli się nią dłużej zajmować i zamieszkała w domu tymczasowym w Łodzi. Sunia miała niedawno cieczkę i pewnie ciąże urojoną bo jej mleko leci, musi przytyć bo jest za chuda, przy dobrej diecie poprawi sobie szatę bo na razie strasznie z niej leci,  serducho bije jak dzwon, ząbki są piękne.. musieliśmy tylko podciąć trochę pazurki.

Wątek LALI na forum:  https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4779

SABA znalazła dom w Siemianowicach Śląskich

19 września 2015 roku wieczorową porą pod opiekę Fundacji trafiła około roczna sunia. Ma na imię SABA. Zamieszka w Łodzi u naszej Ewy i jej wesołej ferajny. Saba przez rok żyła jak dzikus, nie poznała ani jednego psa, była przywiązywana sznurkiem do drzewa, bo właściciele nie dawali sobie z nią rady. Ale bardzo ładnie przystosowuje się do nowego życia, do innych psów, do spacrów itd. Karmiona jest ręki, bo warczała na inne psy i broniła miski. Poza tym boi się bardzo wielu rzeczy, trzeba ją oswajać i cięzko z nią pracować. Saba została już wysterylizowana i czeka na adopcję.

Wątek Saby na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4757

SOLEIL znalazła dom we Wrocławiu [TM]

Dziś pod opiekę fundacji trafiła śliczna sunia, 7letnia Soleil. Została oddana przez właścicieli z różnych powodów: alergia dziecka, przeprowadzka do miasta, brak czasu.
Soleil – „Słońce” z francuskiego, zamieszka tymczasowo z Anią i Tomkiem we Wrocławiu.

Jest łagodną sunią, cieszącą się obecnością i uwagą człowieka. Ekscytuje się przed wyjściem na spacer, ale w trakcie jest grzeczna. Nie zwraca większej uwagi na inne psiaki, a w domu zachowuje się w sposób neutralny w stosunku do kota.

Watek SOLEIL na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4750

SOLEIL ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST W PAŹDZIERNIKU 2022 R.

 

NELI znalazła dom w Chorzowie [TM]

5 września pod opiekę naszej fundacji trafiła 8 letnia Nela, która zamieszkała z Magdą, Mateuszem i ich trzyma kotami w Łodzi. Od samego początku rozkochała ich w sobie. Jest wesołą, pogodną suczką, która jest chętną towarzyszką na długich spacerach, w przynoszeniu patyków oraz nauką nowych sztuczek. Dziewczyna posiada wrażliwy żołądek i z racji tego musi jeść specjalistyczną karmę, która nie podrażnia jej brzuszka. Nelka ma problem z chodzeniem na smyczy oraz z bliższymi kontaktami z innymi psami. Przy bliższym kontakcie z innym psem wykazuje agresję. Suczka jest odrobaczona i czeka na sterylizację.

Wątek NELI na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4745

 

NELI ODESZŁA ZA TM W LIPCU 2021 R. 

 

 

NIKO

30 sierpnia 2015 roku pod naszą opiekę trafił 8-letni Niko. Zamieszkał on w Zgierzu wraz z Anią, jej Mężem i synkiem-Piotrusiem.  Od samego początku rozkochał w sobie wszystkich. Jest bardzo spokojnym i pogodnym psiakiem. Nie sprawia żadnych problemów, ani w domu, ani na spacerach. Jedyne nad czym pracują to ładne chodzenie na smyczy, z którym Nikuś miał problem oraz nadmierna ekcytacja z którą wiąże się skakanie na ludzi.  Czesanie, wizyta u weterynarza czy długie spacery nie są dla niego niczym strasznym. Pies jest po wszystkich badaniach, szczepieniach i kastracji, po której dochodzi do siebie.

Wątek NIKO na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4736

KREMUŚ znalazł dom w Warszawie

W dniu dzisiejszym pod opiekę fundacji trafił że schroniska Karmel vel Kremuś.

Zamieszkał on w domu tymczasowym u Agnieszki w Warszawie . Jest bardzo łagodny , ładnie chodzi na smyczy, na spacerach nie ciągnie tylko idzie grzecznie przed siebie  . Pozostawiany sam w domu  nic nie niszczy. Karmelek jest przyjaźnie nastawiony do innych psiaków, chętnie się z nimi wita, zachęca do zabawy. Jest zaszczepiony i wykastrowany.

Wątek KREMUSIA na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4734


ARIA znalazła dom w Łomiankach

9 sierpnia 2015 roku pod opiekę fundacji trafiła prosto ze schroniska śliczna, słodka sunieczka – ARIA , która zamieszkała w domu tymczasowym w Łomiankach. Generalnie to spokojna sunia, tzrochę zaborcza. Ma problemy tylko z ekscytacją – potarfi szybko nakręcić się i strasznie szczekać, szczególnie rano. Na smyczy chodzi ładnie. Nie ma problemów z zostawianiem jej w domu. Ładnie je, nie zauważyłam na razie żadnej alegrii. Waży zaledwie 22,6 kg – tuczymy zatem! Po sterylizacji został arii ropień, który leczony jest antybiotykami.

Wątek Arii na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4711

 

BINEK znalazł dom w Wieliczce [TM]

27 lipca 2015 roku pod skrzydła Fundacji trafił Binek. Przebył długą drogę do Bydgoszczy, teraz zwiedza kąty w DT i pokazuje jakie pokłady energii w nim drzemią. Pod czujnym okiem Oli  przygotowywał będzie się do adopcji. Jest to żywiołowy, energiczny i pozytywnie nastawiony psiak. Cięgnie na smyczy, więc mamy nad czym popracować. Na spacerze jest żywiołowy i interesują go wszelkie zapachy. nasz kawaler bez problemu zostaje sam w domu. Nie niszczy, ale za to z wielką chęcią wpakuje się wtedy na wyrko. Binek z wielkim zaangażowaniem wita każdego domownika, który wraca do domu. Chłopak łatwo się ekscytuje. Binek jest pieszczochem i sam dopomina się o swoją porcję miziania i kiziania. Binek jest wykastrowany.

Wątek BINKA na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4706

BINEK ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST W STYCZNIU 2023 R.