BENNY znalazł dom w Dachowej [TM]

14 listopada 2015 roku pod skrzydła fundacji trafił 7-letni Benny, zabrany ze schroniska w Obornikach koło Poznania. Psiaka wyróżnia jedgo niezwykły kolor – dość rudy jak na goldena . Cierpi na jakąś alergię skóry na swoim pyszczku, będziemy go diagnozować. Z całego ciała Bennego jakby sypał się łupież. Mordka i wokół oczu skóra wygląda nieźle. Benny pięknie rozwija się w domu tymczasowym u Ewy w Łodzi. Na poczatku był mocno zaniepokojny nową sytuacją, ale została ona opanowana. Benny przed adopcją zostanie wykastrowany.

Wątek Bennego na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4845

[box]Kolor: intensywna miedź/ piernikowa słodycz

Miejsce zamieszkania: Łódź

Status: gotowy do adopcji, zaszczepiony, wykastrowany

Stan zdrowia: alergia objawiająca się zmianami skórnymi. Wykluczony świerzbowiec i nużeniec. Wymaga karmy hipoalergicznej.

Stosunek do dzieci: niesprawdzony

Stosunek do psów: bardzo dobrze dogaduje się zarówno z psami jak i suczkami

Stosunek do kotów: rewelacyjny. Kocha koty, traktuje je jak poduszke.

Stosunek do odkurzacza: euforyczny. Myśli, że jest dywanem.

Kogo szuka?: Człowieka opanowanego, który wyznaczy zasady w relacjach i poradzi sobie z obroną zasobów. Zdarzyło mu się pokazać zęby ale przy odpowiedzialnym przewodniku pokazuje cały wachlarz swoich zalet. Potrafi chodzić na smyczy, pięknie pilnuje się człowieka. Content goes here[/box]

 

BENNY ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST W PAŹDZIERNIKU 2023 R.

 

BADI znalazł dom w Bydgoszczy

10 listopada br. pod opiekę naszej fundacji trafił kolejny psiak. Tym razem jest to 7-miesięczny złoty goldziak- BADI, który przyjechał z Warszawy. Zamieszkał z Natalią i Mateuszem w Bydgoszczy.

Wątek Badiego na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4836

 

LEON znalazł dom w Białymstoku [TM]

 

 

LEON trafił do fundacji oddany przez właścicieli. Pies ma obecnie 6 lat, z czego pięć spędził w kojcu na podwórku.
Rok temu podczas przesuwania go podczas snu za przednie łapy, ugryzł właściciela. Po tym zostal przypięty do łańcucha na podwórku w ciągu dnia a na noc byl wpuszczany do sieni domu. Pies nie był prawie w ogóle wyprowadzany na smyczy ponieważ według właścicieli podczas spaceru ciągnął i szczekal. Przed przyjęciem do fundacji pies odbył spotkanie z behawiorystą, który nie ocenił go jako psa agresywnego a jedynie jako psa, który potrzebuje dużo wysilku fizycznego i psychicznego.
Leon trafił do domu tymczasowego w Warszawie. Tu praktycznie od początku pojawiły się obrona zasobów, zwłaszcza jedzenia i szczekanie w ciemności. Spotkałam się z tymczasową opiekunka Leona kilka dni temu i dalam jej kilka wskazówek dotyczących wyciszania psa, zabaw wechowych i żucia, konieczności spacerowania w specjalnych szelkach oraz bycia pośrednikiem wszelkich pozytywnych doświadczeń.
Fundacja zaproponowała konsultacje z behawiorystą jednak opiekunowie nie mieli na to czasu. W dt zaczęły się pojawiać coraz bardziej niepokojące zachowania od warczenia i szczekania w nocy do ugryzienia przez Leona opiekuna w brzuch.
Podczas mojego spotkania Leon w zabawie podgryzal rękawy ubrania, szybko uczył się z zastosowaniem pozytywnych metod szkolenia ze smakolykami, że niektóre zachowania są niepożądane.
Pies wymaga zdecydowania i konsekwencji w postępowaniu. Bardzo domaga się uwagi i glaskania, potrzebuje opiekuna, który będzie wyciszal jego pobudzenie poprzez pozytywne szkolenie.

Wątek na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4831

[box]Kolor: biszkoptowy

Miejsce zamieszkania: Białystok

Status: wolny/szuka domu

Stan zdrowia: przeszedł babeszjozę

Stosunek do dzieci: nie zostanie wyadoptowany do domu z dziećmi

Stosunek do psów: bardzo dobrze dogaduje się zarówno z psami jak i suczkami

Stosunek do kotów: ?

Kogo szuka: Odpowiedzialnego, konsekwentnego człowieka, który ze stoickim spokojem zastosuje się do rad Opiekunów Tymczasowych. Leon został oddany przez właścicieli. Poznał domowe ciepło, był przez swoją rodzinę kochany. Nagle zawalił się jego świat i znalazł się w kojcu. Sfrustrowany zaczął się okaleczać wygryzając łapki. Trafił do DT w Warszawie, jednak tam nie do końca potrafił dogadać się z Opiekunami. Na ratunek Leonowi przyszli Martyna i Adam oraz Marley z Białegostoku. Każdego dnia na nowo udowadniają Leosiowi, że człowiek to szczęście i bezpieczeństwo, za co on odwdzięcza się wzorowym zachowaniem.[/box]

ABRA znalazła dom w Leszczynach [TM]

Z interwencji pod Lesznem pochodzi jeszcze jedna sunia, która ma na imię Abra, przez wetów została oceniona na ok 5 lat.
Sunia jest strasznie wycofana na człowieka. Abra ma strasznie opuchnięte jedno uszko – wielki krwiak, sprawa która już trwała jakiś czas bo są przerosty skóry.. na razie miała odciągnięty płyn i wstrzyknięty lek sterydowy.. krwiak może się odnowić ale nie musi, wet stwierdził ze to jest strawa do operacji. Wyniki krwi generalnie ok, lekka anemia ale to może być niedożywienie i niewłaściwa karma.. sunia waży 27,5kg i powinna troszkę przybrać. Miała też zrobione USG, coś tam jest niepokojącego ale mamy obserwować.
Ma tez strasznie duże sutki, poprzerastane.. wyciągnięte przez szczeniaki, które miała.. guzków brak..
Co do jedzenia, to chętnie je ale tylko z miski, którą podstawiam jej pod nos.

Wątek ABRY na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4807

ABRA ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST W LISTOPADZIE 2022 R.

BONUS

Historia Bonusa jest dość krótka i nie do końca znana. Został znaleziony w Elblągu i tam też trafił tam do schroniska. Wolontariusze zadbali o psiaka i został zaszczepiony, odrobaczony i co ważniejsze także wykastrowany.
Obecnie przebywa w Koszalinie. Psiak na początku zrobił piorunujące wrażenie. Ułożony, posłuszny i cierpliwy jak większość Goldenów. Po tygodniowej znajomości z Bonusem wiemy, że psiak wcześniej musiał być kochany, a na pewno dbano o niego. Ułożony, wie czego nie wolno, nie wskakuje na łóżko. Za to uwielbia być głaskany i to w dużych ilościach. Tolerował także prawie dwu godzinne spa, gdy miał rozczesywane kołtuny. Na spacerach wzorowy czworonóg, chodzi w zasadzie przy nodze i toleruje a nawet bardzo ciekawy jest innych psów i nie wykazuje żadnej agresji. Prowadza go także sześciolatek i on nie ma z nim problemów , ale oczywiście w granicach rozsądku.

Wątek BONUSA na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4806

AMBER znalazł dom w Błażejewie

Od wczoraj pod naszą opieką znalazło się 7 psów, odebranych interwencyjnie z pseudohodowli. Dziękujemy wszystkim tym, bez których akcja byłaby niemożliwa. ,,Szczęśliwa siódemka” jest już bezpieczna. Wśród nich Rodzynek – AMBER, który został przez weterynarza oceniony na maksimum 2 lata. Jest w najlepszej kondycji z całej 7. Jako jedyny nie stracił całkowicie wiary w człowieka. Potrzebuje opieki weterynaryjnej. Zapchlony, z problemami skórnymi, zarobaczony wraca do formy pod okiem nowych opiekunów w domu tymczasowym pod Poznaniem. Szybko sie uczy choc juz próbował wspinać się na blat w kuchni. Psiak bardzo grzeczny, radosny, energiczny i na tyle co umie – posłuszny – reaguje na zmianę tonu głosu, choć nie zawsze rozumie polecenie.

Wątek AMBERA na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4799

LUNECZKA znalazła dom w Warszawie

Jedna z siódemki ocalonych przez nas goldenów – LUNECZKA. Sunia jest najbardziej zaniedbana z całej grupy, ale trafiła w cudowne, weterynaryjne ręce Pani Zuzanny z Warszawy i wiemy na pewno, że dramat tego istnienia juz się zakonczyl – teraz czeka ją tylko dobre życie.
Z pierwszej relacji domu tymczasowego wiemy, że sunia jest w dramatycznym stanie fizycznym i psychicznym. Ciężko chore uszy, plaga pcheł, powodująca liczne zmiany skórne. Sunia jest przerażona, wczoraj uderzyła w szklane drzwi, uciekając przed siebie. Została wniesiona po schodach, po czym przywarła do ziemi, bo bała się ruszyć.  Je tylko z ręki. Sunia przed adopcją zostanie zaszczepiona i wysterylizowana.

Wątek LUNY na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4797

NEL

Nel, to śliczna sunia z „szczęśliwej siódemki” odebrana z pseudohodowli psów.  Nel jest mocno wyeksploatowaną sunią, którą wyniszczyły częste mioty, brak odpowiedniej rekonwalescencji, pchły i skandaliczne warunki w których żyła. Weterynarze określają wiek Nel na maxymalnie 4 lata. Wbrew temu wszystkiemu sunia otwiera swoje serce każdego dnia coraz bardziej. Jest ufna i spokojna. Obecnie w domu tymczasowym odkrywa dobrą stronę życia psa w prawdziwym, ciepłym domu. Przed adopcją sunia zostanie zaszczepiona i wysterylizowana.

Wątek NEL na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4810

DELTA znalazła dom w Sobocie

Jedna z dorosłych suczek z interwencji w Wielkopolsce trafiła do domu tymczasowego w Ostrowie Wielkopolskim. Delta to dorosła ok 3-4 letnia sunia. Jest przerażona, zajmie trochę czasu zanim zaufa człowiekowi. Wszystko co nowe stanowi dla niej problem: schody, śliska podłoga. Niestety fizycznie także nie jest dobrze. Jest wycieńczona, do tego pchły, problemy skórne, uszy w okropnym stanie, zarobaczenie. Sunia przed adopcją zostanie zaszczepiona i wysterylizowana. Na razie jest bardzo łagodna i ładnie dogaduje się z innymi psami. Nie stwarza żadnych kłopotów. Jest w trakcie leczenia.

Wątek DELTY na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4798

LILI znalazła dom w Płocku [TM]

 

Lili jest jedną z suczek, które trafiły do naszej fundacji z likwidowanej pseudohodowli. Ma około trzech miesięcy i dopiero poznaje co to znaczy być „wesołym szczeniakiem”. Zlękniona i nieufna w stosunku do człowieka. Szybko się uczy.  Dziewczyna ma świerzba usznego w jednym z uszu, troszku pcheł, zapalenie spojówek, ale poza tym wydaje się być ok. .
Póki co dopisuje jej apetyt.  Uczymy się czystości, jednego dnia było zafajdolone pół chałupy, a już następnego po 7h nieobecności domek był czyściutki. W domu Lily na ogół jest osowiała, boi się nas i każdy nawet najmniejszy ruch wykazuje w niej niepokój. Za to na dworze istny diabeł – budzi się w niej prawdziwy szczeniak!

Wątek LILY na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4801

 

LILY ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST W 2022 R.