AMAR

6 stycznia 2014 roku pod opiekę fundacji trafił AMAR z interwencji TOZ w Płocku.
Z relacji jakie dostaliśmy na początku opis był tragiczny: Pies żyje w fatalnych warunkach, ma krowi łańcuch na szyi, nie ma budy, karmiony jest suchym chlebem bez wody, bo to już rarytas. Gdy dano mu kilka chrupek karmy, to mało się nie udławił. Informacja od transportujących go dziewczyn, wcale nie była lepsza: Pies jest w stanie tragicznym, zaropiałe oczy z łap sączy się ropa, pchły, o tym jaki był głodny nawet nie będę pisała. Amar został więc odpchlony, łapka została wyleczona, został wykąpany, a przede wszystkim dostaje normalnie jeść. Amar nie jest Goldenem, jest zdecydowanie większy, ale jest niesamowitym przytulakiem  i bardzo mądrym psem.

Wątek AMARA na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3980

MAKSIO

29 grudnia 2013 roku pod opiekę fundacji trafił 12-letni MAKSIO, kompan Jackiego. Maksio jest pieskiem bardzo spokojnym i grzecznym, większość czasu spędza odpoczywając w pobliżu człowieka. Sygnalizuje chęć wyjścia na spacer. Na spacerze troszeczkę ciągnie na smyczy. Oczywiście uwielbia mizianie. Inne zwierzęta nie stanowią dla niego problemu. Nie przeszkadzają mu koty. Podczas spacerów można zauważyć, że tylne łapki są słabsze. Dlatego też jego spacery są krótsze i spokojne. Może mieć słabszy słuch- no, ale w jego wieku to już zrozumiałe. Ze względu na stawy dobrze byłoby gdyby zgubił troszkę wagi, co może nie być łatwe, bo jest łakomczuszkiem. Pies został zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany.

Wątek MAKSIA na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3957

MAKSIO został adoptowany w lutym 2014 i już 30 listopada przeszedł za TM.


BETA

24 stycznia 2014 roku pod opiekę Fundacji trafiła 5-letnia BETA i zamieszkała tymczosowo u opiekunów w Łodzi. Sunia została uratowana z pseudo hodowli, z której została wykupiona przez osobę prywatną. Jest to istna ostoja spokoju i cierpliwości. Sunia na początku była bardzo zaniedbana, miała zapalenie spojówek, grzyb w uszach, nadwagę oraz dermatozę na tylnych łapkach. Dzisiaj jest już zupełnie innym psiakiem. Uwielbia być miziana, głaskana i tulana nieważne czy jest to 8 rano, 13:00 popołudniu czy 3 w nocy! Taki psiak to skarb, który będzie najwierniejszym przyjacielem. Beta przed adopcją zostanie wysterylizowana.

Wątek BETY na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4023

MAJA znalazła dom w Warszawie

19 stycznia 2014 roku do fundacji została przyjęta 3-letnia sunia o imieniu MAJA. Trafiła do nas ze schroniska w Ostródzie. Maja to żywe, kochane srebro wszędzie jej pełno, ale też ma charakterek. Trzeba się mocno nagimnastykować, aby dała sobie wyczyścić uszy, lub aby ja wykąpać. Jest również bardzo porannym ptaszkiem. Maja jest bardzo nieokrzesana, więc trzeba ją wszystkiego uczyć od podstaw. Maja waży 26 kg, zostały wyczyszczone uszka i zakropione, a także wyczyszczone gruczoły odbytowe. Ma równie odczyn alergiczny po szwach, dostała specjalną maść. Majeczka ludzi i dzieci po prostu kocha i na pewno będzie świetnym kompanem dla osoby aktywnej fizycznie.

Wątek MAJKI na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4012

LOLA znalazła dom w Łodzi

7 stycznia 2014 roku pod naszą opiekę trafiła LOLA, która ze względu na bardzo trudną sytuację swoich właścicieli musiała zostać oddana. Lola to pies idealny:) Sunia zostaje sama w domu, nie szczeka, nie niszczy, je co dostanie, wskakuje do samochodu i wygląda sobie przez okienko podczas jazdy:) Lubi wszelkie żywe istoty, i nie wykazuje najmniejszych oznak agresji. Sunia bardzo lubi dzieci, jest bardzo delikatna, wiec nie zrobi krzywdy nawet małemu dziecku. Na koty nie reaguje.

Sunia została poddana zabiegowi sterylizacji, został jej zdjęty kamień z zębów, stawy biodrowe są zdrowe, morfologia i biochemia w normie.

Wątek Loli na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3983

MIA znalazła już dom w Warszawie

11 grudnia 2013 roku pod opiekę naszej fundacji trafiła MIA. Tymczasowo zamieszkała w Poznaniu.  Mija jest bardzo chuda, widać jej wszystkie żebra, do tego ma dość brzydkie rany na łapkach, schronisko stwierdziło, że to od krat w kojcu. Sunia ma również zaognioną ranę po sterylizacji.
Jak okazało się po badaniach Mia ma zapalenie w stawie kolanowym, które jednak da się wyleczyć lekami w ciągu tygodnia, natomiast ma również dysplazję stawów biodrowych. Póki co, dysplazja nie daje żadnych objawów bólowych, ale dla suni będziemy szukać kandydatów mieszkających albo na parterze albo w budynkach z windą.

Wątek MII na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3927

LUNA znalazła dom w Pszowie [TM]

10 grudnia 2013 roku do naszej fundacji trafiła prześliczna, 5- letnia suczka, Luna. Do tej pory mieszkała w Poznaniu i wychowywała się z dzieckiem. Na szczęście i w nowym domu tymczasowym w Pszowie takiego towarzystwa jej nie zabraknie. Z charakteru jest spokojna i przyjaźnie nastawiona do świata, kocha obecność ludzi i zachęca ich do zabawy.  Luna jest pogodnym i wesołym psem idealnym do każdego domu, bardzo szybko przywiązuje się do domowników i radośnie wita gości, kocha nawet bardzo małe dzieci i z spokojem cierpliwie znosi ich nie zawsze miłą obecność. Luna ma nadwagę i powinna zgubić kilka kilogramów. Jak tylko schudnie, zostanie poddana zabiegowi sterylizacji.

Wątek LUNY na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3939

 

LUNA odeszła za TM w lipcu 2020 r.

 

LÜVI znalazł dom w Warszawie

Luvi został przyjęty pod skrzydła naszej fundacji 28 listopada 2013 roku. Pies błąkał się pewien czas, został więc zabrany do domu i potem przekazany do nas. Zamieszkał w DT w Warszawie. Jest już o pierwszej wizycie u weterynarza – na uszy dostał antybiotyk, bo jednak jest to dość paskudna sprawa, którą trzeba konkretnie wyleczyć. Dodatkowo ma dwa rodzaje kropelek. Ponadto został odrobaczony i odpchlony [po dzisiejszej wizycie mógłby się nazywać Pachełka, jest totalnie „zaczerniony”]. Będzie musiał być porządnie wykąpany i oczyszczony, bo jest.. słabo. Na razie jest to niemożliwe, bo dopiero co przeszedł zabieg kastracji. Luvi waży 39 kg, czyli..lekka nadwaga.

Wątek Luvi na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3906

ASHLEY

W dniu 23 listopada 2013 roku trafiła do DT naszej fundacji 4-letnia ASHLEY, która do tej pory mieszkała w kojcu na łańcuchu. Sunia jest bardzo żywiołowa i spragniona ruchu, spacerów, na które nigdy nie wychodziła. Uciekała z kojca, planując sama swoje spacery, więc została przypięta łańcuchem. Jest bardzo ufna w stosunku do ludzi i jak prawdziwy Golden lubi być głaskana. Ashley cały czas się uśmiecha, jest niezmiernie radosna i pozytywnie nastawiona do wszystkiego. Podróż do domu tymczasowego zniosła bardzo dobrze. Przed adopcją zostanie odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana.

Wątek ASHLEY na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3896

RICO znalazł dom w Czapurach

6 listopada 2013 roku zawitał u nas pieso o roboczym imieniu SKOCZEK, który przybył do nas ze schroniska w Olkuszu.
Chłopak ma około roku i zamieszkał w domu tymczasowego w Braniewie. Skoczek nie jest Goldenem, ale chcieliśmy bardzo mu pomóc, bo to młody piesek, zależało nam, żeby nie spędził całego swojego życia w schronisku. Skoczek dostał takie imię, gdyś jest niezmiernie skocznym psem, bez problemu przeskakuje wszelkie ogrodzenia. W związku z powyższym szukamy dla niego domu w mieszkaniu, żeby nie był w stanie uciec. Skoczek został już zaszczepiony. Jest bardzo łagodnym i miłym psem, typowym przytulakiem. Skoczek został Rico w swoim domu tymczasowym.

Watek SKOCZKA na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=3862