SHERI znalazł dom w Sosnowcu

13 grudnia 2015 roku ze schroniska we Wrocławiu odebraliśmy prawdziwy, złoty skarb. 8-letni Szeri został oddany przez właścicielkę, która jak twierdzi, nie umiała go okiełznać. Psiak jest wulkanem energii, bardzo łaknącym kontaktu z człowiekiem. Jest duży, śliczny, w kolorze szlachetnego złota. Szeri musi nauczyć się rozładowywać energię. Potrzebuje jasnych zasad egzystencji w domku. Mimo tych nieprawidłowych zachowań jest mega przytulakiem, ciągle łaknącym kontaktu. Jest łagodny w stosunku do ludzi i innych psiurów. Bez problemu zachowuje czystość, nic nie niszczy podczas nieobecności. Szeri przeszedł pierwszy przegląd u weterynarza, generalnie jest zdrowym psem, jednak przed adopcją będzie z pewnością wykastrowany. Wątek Szeri na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4887

[box]Kolor: biszkoptowy Miejsce zamieszkania: Sosnowiec Status: gotowy do adopcji, zaszczepiony, wykastrowany Stan zdrowia: bez zarzutów. Stosunek do dzieci: niesprawdzony Stosunek do psów: bardzo dobrze dogaduje się zarówno z psami jak i suczkami Stosunek do kotów: niesprawdzony Kogo szuka?: Człowieka, którego drugie imię to empatia. Rodziny, która wynagrodzi mu tułaczkę i schroniskowy pobyt. W zamian odda psie serduszko i kilka kłaczków na dywanie.[/box]

MAX znalazł dom w Warszawie

6 grudnia 2015 roku pod opiekę naszej fundacji trafił 9-miesieczny Max. Został oddany przez właścicieli ponieważ zupełnie nie potrafili sobie poradzić z tak dużym i energicznym psem. Max wylądował w kojcu, ale jego opiekunowie nie chcieli, żeby wiódł takie życie. Zdecydowali się go oddać, by mógł normalnie się rozwijać i by ktoś bardziej doświadczony poprowadził Maxia przez życie.
Max jest zdrowy, zaszczepiony, tylko niestety brak mu ogłady.

Wątek Maxa na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4880

MAŃKA

Mania trafiła pod opiekę fundacji 19 grudnia 2015. Została znaleziona na Mazurach i powierzono nam opiekę nad nią. Mania ma kilka zmian na ciele, podobnych jak w oku (małe guzki). Ten w oku niestety drażni ją i będzie musiał być szybko usunięty. Mania jest starszą panią i zachowuje się w sposób adekwatny do jej wieku. Lubi spać. Na spacerkach się ożywia, ale widać, ze ma problemy z chodzeniem, prawdopodobnie spowodowane spondylozą. Jest dość gruba i początkowo sądziliśmy, ze może być w ciąży, co jednak zostało wykluczone.  Jednak jej brzuch jest dość duży i wydaje się, ze nie czuje się z tym komfortowo. Mania zostanie dokładnie przebadana w kolejnych dniach.

Wątek Mańki na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4899

[box]Kolor: przypieczony biszkopt

Miejsce zamieszkania: Jaworzno

Status: gotowa do adopcji, zaszczepiona

Stan zdrowia: starsza pani, która wymaga należytej opieki. Chore oczko z naroślą.

Stosunek do dzieci: idealny!

Stosunek do psów: idealny!

Stosunek do kotów: idealny!

Kogo szuka?: Kochającego człowieka, u którego boku przeżyje jesień swojego życia. Opiekuna na dobre i złe, w zdrowiu i w chorobie. Amatora dziarskiej, radosnej, starszej Pani.[/box]

SONIA znalazła dom w Sosnowcu

6 grudnia 2015 roku pod opiekę fundacji trafiła 7 letnia Sonia. Sunia została oddana przez poprzednich właścicieli ponieważ nie mogli się nią dłużej zajmować.   Sonia jest miła i łagodna. Stosunek do psów na dworze np. ma dobry jak jakiś pies na nią szczeka to nie zwraca na niego uwagi. Stosunek do kotów też ma dobry nawet nie próbuje z nimi zadzierać. Jest bardzo przytulaśna, domaga się strasznie kontaktu z człowiekiem, chodzi za każdym i zrywa się gdy ktoś się w domu ruszy.

Wątek Soni na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4879

 

SONIA ODESZŁA ZA TM 02.11.2020 R.

EGON znalazł dom we Wrocławiu

5 grudnia 2015 roku pod opiekę Fundacji trafił piękny i dostojny EGON. Ze względu na sytuację rodzinną oraz zdrowotną, dotychczasowa właścicielka była zmuszona oddać psiaka pod nasze skrzydła. Tak więc życie Egona lekko się pokomplikowało i brak w nim nieco stabilizacji, ale liczymy że w domu tymczasowym u Pana Damiana (we Wrocławiu) wszystko wróci do normy.

 

Wątek Egona na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4876

DALA znalazła dom w Warszawie

1 grudnia 2015 roku pod opiekę fundacji trafiła 8-letnia DALA.  Sunia została odebrana interwencyjnie.. jest strasznie wychudzona, stan skóry jest w opłakanym stanie ale oczy dalej się śmieją. W uszach syf i masa bakterii, skóra też z licznymi zmianami, grzybica, łuszczyca, ropnica… te włosy kt jeszcze ma też pozostawiają sporo do życzenia.. ale najbardziej przerażające jest to wychudzenia. Dala waży 16,3kg, jest drobną sunią ale ma ok 10kg niedowagi. Zrobiliśmy jej też badania krwi, z morfologi wyszła anemia ale po jej wyglądzie można się było tego spodziewać, na ciele jednak nie ma żadnych pasożytów, w qupalu tez nic nie znaleziono. Mieszkała w kojcu w szopie, robiła pewnie pod siebie. Choroby skóry i brak jakiegokolwiek leczenia dały efekt skorupy z łoju, w połączeniu z grzybem i bakteriami dało to straszny efekt, tego smrodu nie da się opisać. Kąpiel była obowiązkowa!

Wątek DALI na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4870

JOKO

24 listopada 2015 roku pod opiekę naszej fundacji trafiła 8-letnia Joko, która ma przyjemność zamieszkania u Agnieszki i Toffika w Łodzi. Reaguje na imię bardzo ładnie. Na spacerze się pilnuje, prawie cały czas chodzi przy nodze. Na ludzi nie reaguje, na psy różnie albo wcale albo lekko popiskując ciagnie jakby chciała się przywitać i bawić. Zaczeła jeść suchą karmę na początku z ręki. Nadal problemem są koty.
Joko przed adopcją zostanie wysterylizowana.

Wątek JOKO na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4858

BENNY znalazł dom w Dachowej [TM]

14 listopada 2015 roku pod skrzydła fundacji trafił 7-letni Benny, zabrany ze schroniska w Obornikach koło Poznania. Psiaka wyróżnia jedgo niezwykły kolor – dość rudy jak na goldena . Cierpi na jakąś alergię skóry na swoim pyszczku, będziemy go diagnozować. Z całego ciała Bennego jakby sypał się łupież. Mordka i wokół oczu skóra wygląda nieźle. Benny pięknie rozwija się w domu tymczasowym u Ewy w Łodzi. Na poczatku był mocno zaniepokojny nową sytuacją, ale została ona opanowana. Benny przed adopcją zostanie wykastrowany.

Wątek Bennego na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4845

[box]Kolor: intensywna miedź/ piernikowa słodycz

Miejsce zamieszkania: Łódź

Status: gotowy do adopcji, zaszczepiony, wykastrowany

Stan zdrowia: alergia objawiająca się zmianami skórnymi. Wykluczony świerzbowiec i nużeniec. Wymaga karmy hipoalergicznej.

Stosunek do dzieci: niesprawdzony

Stosunek do psów: bardzo dobrze dogaduje się zarówno z psami jak i suczkami

Stosunek do kotów: rewelacyjny. Kocha koty, traktuje je jak poduszke.

Stosunek do odkurzacza: euforyczny. Myśli, że jest dywanem.

Kogo szuka?: Człowieka opanowanego, który wyznaczy zasady w relacjach i poradzi sobie z obroną zasobów. Zdarzyło mu się pokazać zęby ale przy odpowiedzialnym przewodniku pokazuje cały wachlarz swoich zalet. Potrafi chodzić na smyczy, pięknie pilnuje się człowieka. Content goes here[/box]

 

BENNY ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST W PAŹDZIERNIKU 2023 R.

 

BADI znalazł dom w Bydgoszczy

10 listopada br. pod opiekę naszej fundacji trafił kolejny psiak. Tym razem jest to 7-miesięczny złoty goldziak- BADI, który przyjechał z Warszawy. Zamieszkał z Natalią i Mateuszem w Bydgoszczy.

Wątek Badiego na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4836

 

LEON znalazł dom w Białymstoku [TM]

 

 

LEON trafił do fundacji oddany przez właścicieli. Pies ma obecnie 6 lat, z czego pięć spędził w kojcu na podwórku.
Rok temu podczas przesuwania go podczas snu za przednie łapy, ugryzł właściciela. Po tym zostal przypięty do łańcucha na podwórku w ciągu dnia a na noc byl wpuszczany do sieni domu. Pies nie był prawie w ogóle wyprowadzany na smyczy ponieważ według właścicieli podczas spaceru ciągnął i szczekal. Przed przyjęciem do fundacji pies odbył spotkanie z behawiorystą, który nie ocenił go jako psa agresywnego a jedynie jako psa, który potrzebuje dużo wysilku fizycznego i psychicznego.
Leon trafił do domu tymczasowego w Warszawie. Tu praktycznie od początku pojawiły się obrona zasobów, zwłaszcza jedzenia i szczekanie w ciemności. Spotkałam się z tymczasową opiekunka Leona kilka dni temu i dalam jej kilka wskazówek dotyczących wyciszania psa, zabaw wechowych i żucia, konieczności spacerowania w specjalnych szelkach oraz bycia pośrednikiem wszelkich pozytywnych doświadczeń.
Fundacja zaproponowała konsultacje z behawiorystą jednak opiekunowie nie mieli na to czasu. W dt zaczęły się pojawiać coraz bardziej niepokojące zachowania od warczenia i szczekania w nocy do ugryzienia przez Leona opiekuna w brzuch.
Podczas mojego spotkania Leon w zabawie podgryzal rękawy ubrania, szybko uczył się z zastosowaniem pozytywnych metod szkolenia ze smakolykami, że niektóre zachowania są niepożądane.
Pies wymaga zdecydowania i konsekwencji w postępowaniu. Bardzo domaga się uwagi i glaskania, potrzebuje opiekuna, który będzie wyciszal jego pobudzenie poprzez pozytywne szkolenie.

Wątek na forum: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=4831

[box]Kolor: biszkoptowy

Miejsce zamieszkania: Białystok

Status: wolny/szuka domu

Stan zdrowia: przeszedł babeszjozę

Stosunek do dzieci: nie zostanie wyadoptowany do domu z dziećmi

Stosunek do psów: bardzo dobrze dogaduje się zarówno z psami jak i suczkami

Stosunek do kotów: ?

Kogo szuka: Odpowiedzialnego, konsekwentnego człowieka, który ze stoickim spokojem zastosuje się do rad Opiekunów Tymczasowych. Leon został oddany przez właścicieli. Poznał domowe ciepło, był przez swoją rodzinę kochany. Nagle zawalił się jego świat i znalazł się w kojcu. Sfrustrowany zaczął się okaleczać wygryzając łapki. Trafił do DT w Warszawie, jednak tam nie do końca potrafił dogadać się z Opiekunami. Na ratunek Leonowi przyszli Martyna i Adam oraz Marley z Białegostoku. Każdego dnia na nowo udowadniają Leosiowi, że człowiek to szczęście i bezpieczeństwo, za co on odwdzięcza się wzorowym zachowaniem.[/box]