Akcja stop kleszczom

Wiosna, wszystko budzi się do życia.
Niestety… Kleszcze też.

Jak się przed nimi chronić? Co zrobić, kiedy mały intruz zadomowi się u naszego czworonoga? Jak rozpoznać objawy choroby odkleszczowej i jak reagować?

O tym wszystkim będziemy pisać przez cały maj.

Czujnie obserwujcie swoje zwierzaki i… nasz profil ? Więcej przydatnych informacji już wkrótce!

1% dla Warciaków

#JEDEN_PROCENT

Miliony radosnych, wzruszających momentów,
tysiące wesołych machnięć ogonem,
setki roześmianych psich mordek,
dziesiątki domów, do których zawitało nowe, uratowane psie życie
i tylko jeden, JEDEN procent, dzięki któremu to wszystko było możliwe!

Kochani, to już ostatni moment na rozliczenia podatkowe – jeśli jeszcze nie przekazaliście swojego 1%, polecamy się Waszej pamięci.

Każde wsparcie jest dla nas bezcenne, bo tylko dzięki niemu możemy pisać kolejne psie historie ze szczęśliwym zakończeniem.

Wierzymy w Was!
___
Na zdjęciach możecie zobaczyć wszystkie nasze domy adopcyjne wraz z psiakami Warciakami, które mogliśmy dzięki Wam uratować, leczyć i znaleźć im nowe domy tak wspaniałe, jak te na sklejce poniżej 

Konkurs wiosenny – W maju jak w gaju

?Czas na wiosenną edycję konkursu! ?
Już niebawem weekend majowy???, więc zapraszamy do interpretacji tematu „W MAJU JAK W GAJU” ?.
Do wygrania wspaniały plecak-worek ?, idealny na wiosenne spacery z psem.

Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu do tego postu wstawić jedno zdjęcie ? (nie kolaż, nie film), które będzie interpretacją tematu konkursowego. Oczywiście na zdjęciu musi być widoczny psiak dowolnej rasy ?.
Czekamy na Wasze zgłoszenia ? do 6 maja do końca dnia .
Pełną treść regulaminu znajdziecie w notatkach na naszym profilu.
Będzie nam bardzo miło jak udostępnicie post konkursowy i zaprosicie do zabawy Waszych znajomych 
_____
Zdjęcia wykorzystane w grafice autorstwa:
Weronika Leśniewska – psia fotografia
Iza Łysoń Arts

TEDDY odszedł za Tęczowy Most

Kochani otrzymaliśmy bardzo smutną informację, którą musimy się z Wami podzielić 
Odszedł Warciak TEDDY [*] 

Tymi słowami żegna go jego ukochana rodzina:
„We wtorek 16 kwietnia pożegnaliśmy naszego złotego
Przyjaciela Teddy’ego. Piesek w poniedziałek rano
prawdopodobnie dostał wylewu, został częściowo
sparaliżowany i sprawiał wrażenie zupełnie nieświadomego. Lekarz podał lekarstwa podejrzewając atak padaczki, ale ze względu na brak jakiekolwiek poprawy podjęliśmy cholernie trudną decyzję o skróceniu Jego cierpienia i od wtorku Teduś biega już za tęczowym mostem.
Tedek dołączył do naszej Rodziny (wtedy dwuosobowej)
w 2011 roku po pobycie u Darka Sinicy w DT. Ważył 16 kg.
Jednak z czasem Jego forma znacznie się poprawiła i pod
koniec życia wyglądał już jak każdy radosny goldenek. Zniósł znakomicie pojawienie się pierwszej Córeczki, a jakiś czas później drugiej. Znosił lepsze i gorsze momenty naszego życia, zawsze gotów pocieszyć nas swoim mokrym noskiem. Każdego dnia na swój specyficzny sposób prosił tylko o miłość (i jedzonko). Nauczył nas cierpliwości, pokory, tolerancji, a dał w zamian całe swoje złote serduszko i mimo że do końca swoich dni był Pieskiem specyficznym, to był pełnoprawnym członkiem Rodziny i czujemy dzisiaj wielką pustkę. Mamy nadzieję, że Tedek dostał u nas choć trochę rekompensaty za swoje okropne doświadczenia z wcześniejszego etapu życia w pseudohodowli.
Dziękujmy Warcie za obdarzenie nas zaufaniem, a Darkowi za włożoną w Tedka pracę.
Żegnaj nasz Przyjacielu. Do zobaczenia.
K, J, Z i Ł Kowalczykowscy”

My z naszej strony również dziękujemy ogromnie rodzinie Teddiego za wspólne lata ogromnej miłości oraz Darkowi za wielką pomoc 
Teddy biegaj zdrowy i szczęśliwy za Tęczowym Mostem 

LAUREN DESIGN dla Warciaków

Dziękujemy Lauren design – legowisko dla psa i kota za cudowną paczuszkę, która właśnie do nas dzisiaj doszła!!! 

Dziękujemy za wsparcie naszych podopiecznych oraz działań, które prowadzimy do polepszania ich warunków 

Niespodzianki, które do nas przyszły, przeznaczone zostaną na najbliższe bazarki oraz licytacje zjazdowe, z których dochód w całości jest przeznaczany na nasze Warciaki 

Raz jeszcze dziękujemy i polecamy Lauren design – legowisko dla psa i kota!

Wesołych Świąt Wielkanocnych

Kochani 
Święta Wielkanocne już coraz bliżej, więc z tej okazji chcemy życzyć Wam przede wszystkim spokoju i wytchnienia od codziennego zabiegania, a także czasu dla siebie i dla najbliższych – także tych czworonożnych ? Życzymy Wam też zdrowia i energii, byście w pełni mogli korzystać z tych świątecznych dni. Niech ten wyjątkowy czas, w którym budzi się życie, także w Was ożywi radość, nadzieję i całą moc pozytywnych uczuć – do siebie i do świata ?
Pięknych Świąt życzy Fundacja Warta Goldena  ??
_____
Na zdjęciu: Olaf z Potasze – fot. Maciej Dziubek

 

Oddaj ubranie w goldeniej sprawie

Oddaj ubranie w goldeniej sprawie!

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty!
Aż chciałoby się zaśpiewać. Dni coraz dłuższe, robi się coraz cieplej, więc to dobry czas na porządki w naszych szafach. Wiem, wiem…. zawsze znajdzie się jakaś wymówka. A to głowa boli, a to potwór z szafy wyjdzie…
Tym razem mamy super motywator! ??

Przekazując zbytek Naszej szafy na rzecz akcji POMAGANIE PRZEZ UBIERANIE możemy wspomóc Fundację Warta Goldena.
Wystarczy utworzyć profil na stronie www.pomaganieprzezubranie.pl, wybrać naszą Fundację (z listy rozwijanej wybrać woj. Mazowieckie), zamówić darmowego kuriera, który dostarczy specjalne worki i spakować do nich ubrania. Następnie ponownie wejść na swoje konto i zamówić kuriera. W ciągu dwóch dni powinien zapukać do Naszych drzwi kurier i odebrać zapełniony worek. ??

Do worka, oprócz ubrań można wrzucić: firanki, zasłony, obrusy, ręczniki, plecaki, torebki ( niestety nie mogą one być koloru białego). Aby odesłać worek konieczne jest napełnienie przynajmniej 3/4 jego objętości. ??

Pamiętajmy także o ludziach, którzy będę te ubrania segregować, jak również o Tych do których, te ubrania mają trafić. Dlatego nie wrzucamy do worka ubrań zniszczonych, poplamionych, brudnych. Elementy które występują w parze (skarpetki, rękawiczki) muszą zostać w parze przekazane.

Może w naszej szafie znajdzie się sweterek, który zbiegł się w praniu i dziwnym trafem zrobił się ciut za mały  albo sukienka, która do złudzenia przypomina sukienkę koleżanki;)

No to do dzieła! Każdy kilogram to dwa złote dla złociaków  

MAJLO gotowy do adopcji

MAJLO to bardzo aktywny pies, który kocha aportować. Na spacerze pilnuje się opiekuna, wraca na zawołanie. Do obcych kontaktowy, idzie się przywitać, jak ktoś raz rzuci piłeczkę, to już Majlo mu nie odpuści. Z psami nie ma problemu chociaż niektórych nie lubi.
Majlo szuka odpowiedzialnych opiekunów, którzy maja doświadczenie z „trudnymi psiakami”. Początkowy okres może być ciężki. Potrzebny będzie czas i cierpliwość na budowanie prawidłowej relacji opartej na zaufaniu i świadomym szkoleniu metodami pozytywnego wzmocnienia. Majlo powinien mieszkać w spokojnej okolicy, mile widziany drugi psiak. Czas adaptacji do nowych warunków może być wydłużony i potrwać nawet 6 tyg. Nie powinien mieszkać z dziećmi.

Po więcej szczegółów zapraszamy na wątek Majlo:
https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=5322

Zainteresowanych adopcją prosimy o wypełnienie aplikacji adopcyjnej: https://bit.ly/2G8k26A

FOREST gotowy do adopcji

FOREST wspaniały zdrowy młody pies, który nadal szuka swojego domu i kochających ludzi! 
Na początku na wszystko czego nie zna reaguje strachem, czasem mruknie, czasem zaszczeka chcąc odpędzić niepokojącego go intruza, lecz mając wsparcie przewodnika akceptuje nowości.
Braki socjalizacyjne nadrabia każdego dnia pod czujnym okiem opiekunki Ani z domu tymczasowego.
Forest szuka ludzi, którzy dadzą mu oparcie w trudnych chwilach i dalej będą budować jego pewność siebie, a jednocześnie zrozumieją i przepracują potknięcia jakie mogą zdarzyć się po drodze.

Po więcej szczegółów zapraszamy na wątek Foresta: https://old.wartagoldena.org.pl/forum/viewtopic.php?t=6504

Zainteresowanych adopcją prosimy o wypełnienie aplikacji adopcyjnej: https://bit.ly/2G8k26A

Twój 1% = moja przyszłość

Cześć, jestem „Maks”. Właśnie wróciłem z długiego spaceru i odpoczywam na kolanach u mojej Pańci, a ona mnie drapie za uchem. Bardzo to miłe! Cieszę się, że mam taki dom i jest mi tu tak dobrze… Po ludzku to się chyba nazywa szczęście. Ale nie zawsze tak było. Kiedyś miałem innego pana, kochałem go, ale on mnie chyba nie, bo ciągle krzyczał i czasem nawet bił… chociaż nic złego nie robiłem. Mieszkałem w dziurawej budzie, często było mi zimno i nieraz bywałem głodny. Było mi tam bardzo smutno, bo tak bardzo potrzebowałem bliskości ludzi. Myślałem, że zawsze tak będzie. Ale pewnego dnia przyszły do mojego właściciela dwie panie i zabrały mnie ze sobą. W ogóle nie wiedziałem, o co chodzi! Trochę się bałem, co ze mną będzie, ale ona były dla mnie takie dobre i miłe.. Mój nos mi podpowiadał, że nie zrobią mi krzywdy. Chodziły ze mną do panów w fartuchach, którzy robili mi te, no – badania. Karmiły takimi pysznościami, że hej! Nie rozumiałem, dlaczego tak się mną interesują, ale podobało mi się to! W końcu trafiłem do swojego nowego domu, gdzie czuję się jak w psim raju. Kiedyś usłyszałem, że te dwie panie, które wtedy mnie zabrały, były z Fundacji Warta Goldena (czy jakoś tak…) i że ta Fundacja pomaga biednym psom. „To takich jak ja jest więcej??” – pomyślałem. Podobno bardzo dużo… I Pańcia mówiła jeszcze, że żeby te panie mogły działać, to trzeba wpłacać jakiś 1%… Nie wiem, co to takiego, ale podobno nic nie kosztuje, a ma ogromną moc. No to na moją psią logikę – trzeba przekazywać! A skoro nawet ja to rozumiem, to mądrzy ludzie tym bardziej załapią. Jakbym ja miał te procenty, to dałbym na pewno! Bo takie życie, jak miałem kiedyś, to nic fajnego…
To jak – przekażecie?? Przecież tak psijemnie jest pomagać!
KRS 000395734